Banner Top

Niesamowite boje częstochowskich drużyn! Tie-breaki ze zmiennym szczęściem

  • Published in cz.Sport

Emocji nie brakowało w 18. kolejce rozgrywek siatkarskiej pierwszej ligi. Obie częstochowskie drużyny stoczyły pasjonujące mecze, w których o losach zwycięstwa decydowały tie-breaki. Ostatecznie AZS Częstochowa okazał się lepszy w Krakowie od AGH, natomiast Norwid minimalnie przegrał w Tomaszowie Mazowieckim z Lechią. Przebieg obu spotkań był dla naszych ekip analogiczny.

Podopieczni Krzysztofa Stelmacha przegrywali już w Grodzie Kraka 0:2 i zanosiło się na sporego kalibru niespodziankę.

Rzutem na taśmę akademicy pozbierali się i bardzo pewnie wygrali dwie kolejne odsłony, doprowadzając do piątej partii. W niej doszło do niesamowitej wymiany. Potrzebna była gra na przewagi, w której częstochowianie wygrali 23:21! Dzięki temu udało się zwyciężyć za dwa punkty. To już dziewiąty triumf AZS-u z rzędu.

AGH Kraków – AZS Częstochowa 2:3 (27:25,25:22,18:25,17:25,21:23)

Niemniej ciekawie było w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie lider tabeli Lechia rywalizowała z Exact Systems Norwid Częstochowa. Ekipa Radosława Panasa znakomicie spisała się w dwóch pierwszych setach, w których minimalnie wygrała. Zacięta była także trzecia odsłona, w której częstochowianie byli o krok od zwycięstwa, ale ostatecznie przegrali na przewagi. To mocno napędziło gospodarzy, którzy wysoko zwyciężyli w czwartej partii, a także okazali się lepsi w piątej. Norwid z pewnością może czuć niedosyt, ale powinien zadowolić się jednym oczkiem na trudnym terenie.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:2 (23:25,23:25,26:24,25:14,15:10)

Powyższe rezultaty oznaczają, że na górze tabeli pozostaje status quo. Wciąż na pierwszym miejscu jest Lechia, która ma tyle samo punktów co drugi AZS. Norwid znajduje się na siódmej lokacie, ale nie ma dużej straty do czołowych lokat, tracąc jedynie cztery punkty do trzeciego Ślepska Suwałki.

Krystian Natoński, cz.info.pl

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px