Banner Top

Raków uległ w Katowicach 1:2

Od falstartu Raków Częstochowa rozpoczyna sezon wiosenny. Podopieczni Marka Papszuna przegrali w sobotnie popołudnie w Katowicach, 1:2. Niezbyt skutecznie wykorzystali fakt, że przez sporą część meczu grali w przewadze jednego piłkarza.

Honorowego gola zdobył Andrzej Niewulis.

Początek spotkania w Katowicach zdecydowanie na korzyść Rakowa. Goście imponowali grą, sytuacjami podbramkowymi, lecz nie potrafili postawić kropki nad "i". Niestety, końcówka pierwszej połowy to klasyczne "nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić". W 31 minucie Łukasz Góra został trafiony w rękę piłką po uderzeniu Wojciecha Kędziory. Akcja miała miejsce w polu karnym, wobec czego sędzia podyktował rzut karny. Kędziora zamienił go w bramkę. Dwanaście minut później mieliśmy już 2:0, gdy po fantastycznej kontrze Andreja Prokić strzelił na bramkę Jakuba Szumskiego, lecz ten niezbyt udanie interweniował. Piłka wpada pod nogi Kędziory, który podwyższa na 2:0.

Druga połowa rozpoczęła się lepiej dla GKS-u, choć od 57 minuty musieli sobie gospodarze radzić w osłabieniu. Drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartkę otrzymał Adrian Frańczak. Raków nie do końca umiał to wykorzystać, bowiem dopiero w 80 minucie strzelił gola. Niestety, Szczepański był na spalonym i sędzia to odgwizdał. 120 sekund później do bramki trafił już zgodnie z regulaminem Andrzej Niewulis, który wykorzystał łagodną wrzutkę Krystiana Wójcika. Niestety, na nic więcej podopiecznych Marka Papszuna nie było stać.

cz.info.pl, Konrad Cinkowski

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px