Banner Top

Miłe złego początki Norwida

W sobotnie wczesne popołudnie siatkarze Exact Systems Norwid Częstochowa podejmowali we własnej Ślepsk Suwałki w pierwszym meczu, którego stawką był jak najlepszy rezultat przed rewanżem. Triumfator tej pary powalczy bowiem o piąte miejsce na koniec sezonu w pierwszej lidze. Bliżej tego są rywale, którzy wygrali w hali przy ul. Jasnogórskiej 3:1.

Jedni i drudzy przegrali ćwierćfinałowe starcia, toteż muszą rywalizować o miejsca 5-8.

Podopieczni Radosława Panasa okazali się gorsi od Lechii Tomaszów Mazowiecki, natomiast Ślepsk sensacyjnie uległ AGH Kraków.

Oba zespoły spotkały się w sobotę w Częstochowie. Forma dwumeczu powoduje, że liczy się bilans setów w końcowym rozrachunku. W przypadku remisu zadecyduje tzw. złoty set. Norwid chcąc przedłużyć sobie sezon powinien był wywalczyć sobie jak najlepszy rezultat przed rewanżem w Suwałkach. Stało się inaczej, bowiem lepsi okazali się rywale.

„Miłe złego początki” – tak można ująć przebieg rywalizacji, bowiem pierwszego seta kapitalnie rozegrali gospodarze. Wystarczy powiedzieć, że wygrali go różnicą dziewięciu oczek. Mogło wydawać się, że częstochowianie pójdą za ciosem. Dwie kolejne odsłony należały jednak do suwałczan. Zdecydowanie najbardziej wyrównana była czwarta partia. W rundzie zasadniczej Ślepsk wygrał w Częstochowie 3:2 i długo zanosiło się, że tym razem również będzie tiebreak. W grze na przewagi kibice byli świadkami niesamowitego boju, ale więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni. Ostatecznie zwyciężyli w całym meczu 3:1.

To oznacza, że Norwid za tydzień musi wygrać w Suwałkach w takich samym rozmiarach, aby doprowadzić do złotego seta. Ewentualny triumf bez straty seta pozwoli im bezpośrednio awansować. Będzie jednak o to niezmiernie trudno. Każdy inny wynik premiuje Ślepsk. Przegrany zakończy sezon.

Exact Systems Norwid Częstochowa – Ślepsk Suwałki 1:3 (25:16,21:25,19:25,30:32)

Krystian Natoński, cz.info.pl

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px