Banner Top

Drabik nie poprowadzi Włókniarza w Lesznie

  • Published in cz.Sport

Sławomir Drabik miał wspólnie z Jarosławem Dymkiem prowadzić częstochowski zespół w tegorocznych rozgrywkach.

Legenda częstochowskiego klubu, przyznaje, że nie podpisał z Włókniarzem żadnych dokumentów i tym samym nie wybiera się na mecz do Leszna.

- Nie mam podpisanych kwitów z klubem w związku z czym tak naprawdę kwestia pracy z zespołem Włókniarza mnie nie dotyczy. Przez jakiś czas było głośno o tym, że mam wspólnie z Jarkiem Dymkiem prowadzić drużynę, ale do żadnych konkretnych rozmów nie doszło. Było grube wejście i tyle, ciężko mi w ogóle na ten temat gadać. Nie wiem jak sternicy Włókniarza sobie to wyobrażają. W każdym razie w ogóle nie było czegoś takiego jak rozmowa o zakresie obowiązków. Na mecz do Leszna się nie wybieram - powiedział w rozmowie ze SportoweFakty.pl Sławomir Drabik.

Wielu fachowców uważa, że Włókniarz nie ma najmniejszych szans w meczu na torze im. Alfreda Smoczyka. Drabik jest zupełnie innego zdania i uważa, że jego macierzysty klub podejmie walkę z rywalami i 40 punktów jest spokojnie osiągalne - Każdy kto startuje chce wygrywać. Zawodnicy Włókniarza na pewno pojadą do Leszna z myślą o zwycięstwie. Nie można podchodzić do sprawy w taki sposób, że od razu zakłada się porażkę. Wiadomo, że rywal jest trudny. W częstochowskim składzie nie ma chłopców do bicia. Myślę, że zespół podejmie walkę w Lesznie i wynik będzie przyzwoity. Sukcesem byłoby wywiezienie z Leszna dużych punktów, ale nawet jeśli to się nie uda to sądzę, że Włókniarz nawiąże wyrównaną walkę. 40 punktów jest ze spokojem w zasięgu.

cz.info.pl, Konrad Cinkowski, źródło: SportoweFakty.pl

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px