Banner Top

Norwid na fali. AZS na dnie, a już za chwilę derby

  • Published in cz.Sport

Z jednej strony radość, a z drugiej smutek. W środku tygodnia swoje kolejne mecze ligowe na zapleczu PlusLigi rozegrały zespoły Exact Systems Norwid Częstochowa oraz Tauron AZS Częstochowa. Ci pierwsi w bardzo pewnym stylu pokonali KPS Kielce 3:0, natomiast analogicznie spisali się ich sąsiedzi, którzy ulegli w takim samym stosunku Stali Nysa.

Podopieczni Radosława Panasa mieli rzecz jasna łatwiejsze zadanie, ponieważ kielczanie nie należą do ligowej czołówki. Norwid we własnej hali jest niepokonany, a ostatnio zanotował passę pięciu zwycięstw z rzędu. Na jej kontynuowanie zanosiło się w środowe popołudnie. Gospodarze nie pozostawili złudzeń swoim rywalom, którzy w żadnej partii nie przekroczyli magicznej bariery 20 punktów.

Pewny triumf 3:0 sprawił, że ekipa z ul. Jasnogórskiej plasuje się na wysokim czwartym miejscu ze stratą zaledwie czterech oczek do lidera z Tomaszowa Mazowieckiego. W następnej kolejce częstochowianie zagrają ponownie we własnej hali, a ich przeciwnikiem będzie BBTS Bielsko-Biała. Ten mecz już w najbliższą sobotę.

W zupełnie innych nastrojach znajdują się zawodnicy Tauron AZS Częstochowa, którzy w środku tygodnia wybrali się na trudny wyjazd do Nysy, aby zmierzyć się z tamtejszą Stalą. Miejscowi mają w swoich szeregach wiele znanych twarzy, które jeszcze w poprzednim sezonie stanowiły o sile AZS-u. Mowa m.in. o rozgrywającym Patryku Szczurku oraz trenerze Krzysztofie Stelmachu. Na tym kończyły się smaczki tej rywalizacji, ponieważ na parkiecie istniał tylko jeden zespół. Najdobitniej pokazała to premierowa partia, którą Stal wygrała 25:10! Najbardziej emocjonujący był drugi set, w którym walka toczyła się do samego końca. Być może gdyby biało-zielonym udało się zwyciężyć, wówczas to spotkanie potoczyłoby się inaczej. W ostateczności trzecia partia również była bardzo jednostronna i nysanie pokonali akademików spod Jasnej Góry 3:0.

W tabeli ekipa Stelmacha plasuje się tuż nad Norwidem, mając jeden punkt więcej. Na szarym końcu klasyfikacją są podopieczni Sinana Tanika. Przedostatnie miejsce, zaledwie sześć zdobytych oczek, dwa zwycięstwa i siedem porażek - to bilans, który nie przystoi tak utytułowanemu klubowi. W następnej serii gier AZS czeka daleki wyjazd do Suwałk na starcie ze Ślepskiem, a już 22 listopada dojdzie do derbowej rywalizacji z Norwidem. Czy ten dwa spotkania pomogą w wydostaniu się z kryzysu, a może jeszcze bardziej go pogłębią?

Exact Systems Norwid Częstochowa - KPS Kielce 3:0 (25:20,25:20,25:18)

Stal Nysa - Tauron AZS Częstochowa 3:0 (25:10,25:23,25:16)

Krystian Natoński, cz.info.pl

 

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px