Banner Top

Powtórka z jesieni. Mecz ciekawy, ale goli zabrakło

Sporo sytuacji podbramkowych, szybkie tempo i wartkie akcje, ale zabrakło esencji, czyli goli. Raków Częstochowa bezbramkowo zremisował bowiem w 32. kolejce Fortuna 1 Ligi z GKS-em Tychy.

Częstochowianie, którzy zapewnili już sobie jakiś czas temu awans do Lotto Ekstraklasy, wystąpili, czego się można było spodziewać, w eksperymentalnym składzie. W bramce pojawił się grający w tym sezonie przede wszystkim w meczach Totolotek Pucharu Polski, Jakub Szumski. Na boisku można było zauważyć także 18-letniego Filipa Wróblewskiego, a Petr Schwarz zagrał w roli obrońcy.

Po wyrównanym początku tego spotkania, Raków wrzucił wyższy bieg i zaczął dominować. Licznej grupie kibiców, która zebrała się na stadionie przy ul. Limanowskiego, brakowało tylko skutecznego wykończenia. Na posterunku był golkiper gości, Konrad Jałocha, a zaskoczyć go próbowali m.in. Rafał Figiel oraz Sebastian Musiolik.

Tyszanie, którzy przed tym meczem zajmowali piąte miejsce, zaatakowali w samej końcówce. Był to wówczas niewątpliwie najciekawszy fragment sobotniego spotkania, w którym kibice oglądali wymianę cios za cios. Dobrze dysponowany Szumski nie dał się pokonać, podobnie jak jego vis-a-vis.

Końcowe statystyki zdecydowanie przemawiają za Rakowem, który miał 64 procent posiadania piłki, stworzył czternaście sytuacji bramkowych (dwa razy więcej od GKS-u) oraz oddał dziewięć celnych uderzeń. W tej najważniejszej rubryce pojawił się jednak remis 0:0, czyli podobnie jak w pierwszym starciu obu ekip w tym sezonie, w październiku ubiegłego roku.

Na dwie kolejki przed końcem sezonu czerwono-niebiescy mają cztery punkty przewagi nad drugim ŁKS-em Łódź, który w tej serii gier pokonał na wyjeździe GKS Jastrzębie 2:0. Podopieczni Marka Papszuna są zatem bardzo blisko wygrania całych rozgrywek Fortuna 1 Ligi, ale muszą trzymać rękę na pulsie, aby rzutem na taśmę nie stracić miana triumfatorów zmagań, co niewątpliwie jest prestiżowym wyróżnieniem.

Raków Częstochowa - GKS Tychy 0:0

cz.info.pl, Krystian Natoński

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px