Banner Top

To już jest kapitalny rok Rakowa. A może być jeszcze lepiej…

  • Published in cz.Sport

W minioną niedzielę piłkarze Rakowa Częstochowa zakończyli tegoroczne zmagania w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi. Już od dłuższego czasu było wiadomo, że podopieczni Marka Papszuna spędzą okres świąteczno-noworoczny na pozycji lidera tabeli. Czerwono-niebiescy nie zamierzali jednak spoczywać na laurach i z przytupem pragnęli pokonać Odrę Opole.

Mimo przeciętnej gry, wygrali w stolicy polskiej piosenki 2:0.

Opolanie nie zachwycają pod wodzą Mariusza Rumaka, ponosząc częściej porażki niż schodząc z boiska jako wygrani. Gospodarze chcieli jednak przeciwstawić się zmierzającemu po awans do Lotto Ekstraklasy Rakowowi. Tym bardziej, że częstochowianie w tym sezonie tylko raz przegrali i to na początku sierpnia w Chojnicach. Od tamtej pory RKS kontynuuje passę meczów bez porażki zarówno w lidze oraz Pucharze Polski. Przerwanie takiego pasma jest kuszące dla każdego rywala.

Zamienić słowa w czyn nie jest łatwo. Przekonała się o tym Odra, która również nie zachwyciła w niedzielne wczesne popołudnie. Bezpośrednia konfrontacja nie stała na wysokim poziomie, tak jakby ciężkie warunki pogodowe, niska temperatura, zmrożona murawa zniechęcała zawodników do widowiskowej gry. Ale po tym poznaje się klasę rywala, że nawet prezentując się kiepsko można osiągnąć dobry wynik, niekoniecznie patrząc na styl. I tej sztuki dokonał właśnie Raków, który po bramkach z drugiej połowy niezawodnego Tomasa Petraska i Petra Schwarza z rzutu karnego wygrał 2:0 i umocnił się na pozycji lidera.

Ekipa spod Jasnej Góry kończy rok ligowy z przewagą aż jedenastu punktów nad trzecim zespołem w klasyfikacji, a przypomnijmy, że awans do elity wywalczą dwa najlepsze zespoły w rozgrywkach. To jeszcze nie koniec piłkarskich emocji dla Rakowa, ponieważ już w czwartek częstochowianie zmierzą się w Suwałkach z Wigrami w 1/8 Pucharu Polski. Ewentualny awans do ćwierćfinału tych rozgrywek byłby świetnym uhonorowaniem minionych dwunastu miesięcy, a przypomnijmy, że w Fortuna 1 Lidze podopieczni Marka Papszuna wygrali na północy kraju 3:0. Powtórka z takiego scenariusza jest jak najbardziej mile widziana, a wówczas w następnej rundzie – już w 2019 roku można liczyć na starcie np. z Legią Warszawa.
Cokolwiek nie wydarzy się w krajowym pucharze, Raków zrobił już swoje w ligowych konfrontacjach w tym roku i spokojnie może przygotowywać się do piłkarskiej wiosny.

Odra Opole – Raków Częstochowa 0:2 (0:0)
Bramki: T. Petrasek (68.), P. Schwarz (85. k.)

cz.info.pl, Krystian Natoński, foto: Waldemar Deska

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px