Banner Top

Nie odjechał jeszcze biegu dla Włókniarza, a już... chce zostać na kolejny rok

Jason Doyle to jedyna nowa twarz w zespole Eltrox Włókniarza Częstochowa. Jedyna, ponieważ ciężko tak nazywać Rune Holtą, dla którego jest to kolejny powrót do „Świętego Miasta” i chęć podboju żużlowej Polski wraz z „Lwami”.

Australijczyk do Eltrox Włókniarza trafił na zasadzie wypożyczenia z Apatora Toruń, który spadł w minionym sezonie do eWinner 1. Ligi Żużlowej.

Mówiło się, że warunkiem torunian w kontekście wypożyczenia było to, że żużlowiec zadeklaruje powrót do Grodu Kopernika, gdy tylko zespół zdoła powrócić do PGE Ekstraligi. Plan zakładał, że uda się to uczynić już w tym sezonie. Sam Doyle jednak rzucał niedawno odważnymi deklaracjami, że pod Jasną Górą nie chce spędzić tylko dwunastu miesięcy. Potwierdza to też sternik brązowego medalisty mistrzostw Polski, Michał Świącik. - Bardzo się cieszę, że Jason jest z nami, a on sam też w prywatnych rozmowach nie ukrywa, że chciałby zostać w naszym klubie na dłużej, niż tylko jeden sezon. Jak będzie? Zobaczymy. Częstochowa dla Australijczyków czy Amerykanów jest otwarta. Te klimaty zapoczątkował Marian Maślanka i są one na porządku dziennym. Ten klimat częstochowski jest niepowtarzalny – mówił częstochowianin w programie „Poranek z Polsatem Sport”.

cz.info.pl, Konrad Cinkowski, foto: Zbigniew Tromczyński

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px