Piotr Dłubak - gra o życie

Z Piotrem Dłubakiem, częstochowskim artystą fotografikiem, w jego pracowni, za kulisami Teatru im. A. Mickiewicza rozmawiamy o najnowszym projekcie kalendarza, w którym miał okazję uczestniczyć.

„Gramy o życie” to...
To kalendarz na 2012 rok dla Akademii Walki z Rakiem i Hospicjum Częstochowskiego, a na jego kartach znajdują się zdjęcia ludzi w trakcie terapii, którym towarzyszą aktorzy częstochowskiej sceny.

Jak pracuje się z osobami dotkniętymi tą chorobą?
Nie ma czegoś takiego jak człowiek dotknięty chorobą. To normalni ludzie. Radośni. Weseli. Pełni zaufania. Pomysłów. Nikt z nich nie miał najmniejszych oporów, aby stanąć przed moim obiektywem. Dodatkową motywacją był stojący obok zawodowy aktor. 

Jak zrodził się pomysł takiego kalendarza?
Przyszła do mnie Olga Młynarczyk, osoba bardzo aktywna, uczestniczka Akademii Walki z Rakiem i spytała czy nie zrobiłbym kalendarza dla Hospicjum. Była to dla mnie propozycja niezwykła, ponieważ w zeszłym roku przez przypadek trafił w moje ręce kalendarz ze zdjęciem  Hospicjum i to mnie zmroziło. To zdjęcie bardzo podziałało na moją psychikę. Patrząc na nie widziałem, że za tymi oknami odchodzą ludzie...

I życie pokazało, że za kilka miesięcy ktoś przychodzi do mnie i prosi, żebym zrobił kalendarz właśnie dla Nich. Wchodząc w pomysł Olgi chciałem stworzyć coś zupełnie odmiennego, niż to co do dziś wisi na ścianie w moim pokoju.

Co odmiennego ?
Dla mnie choroba jest takim surrealistycznym wydarzeniem w życiu każdego człowieka i to właśnie chciałem pokazać na zdjęciach. Dlatego aktorzy ubrani są normalnie, w stroje codzienne, a uczestnicy Akademii w stroje teatralne, czyli też niejako w sposób surrealistyczny i próbują się odnaleźli przy pomocy tych dziwnych atrybutów w sytuacji, w której właśnie się znaleźli. Aktor ma niejako prowadzić tego chorego za rękę, pokazać mu jak grać, chociaż sam tego nie wie...

dlubak-04
dlubak-03
dlubak-02
dlubak-01

Stąd odmienny dla Pana styl, czyli fotografia kolorowa?
Tak. Moją domeną jest fotografia czarno - biała i początkowo tu też miałem takie założenie.

Wszystko się zmieniło w trakcie fotografowania.  Jak wyczułem w jakim kierunku to zmierza, że gdybym zrobił to czarno - białe, to po prostu bym to sknocił. Każda sytuacja fotograficzna niesie ze sobą informację w jakiej konwencji to ma być zrobione i tylko trzeba to wyczuć. Czarno - biała fotografia niesie ze sobą filozofowanie i zadumę, a poprzez kolor jest bardziej teraźniejsza, a nie jakaś nostalgiczna czy archiwalna.

Kalendarz został zrealizowany dzięki pomocy wielu osób.
Bez wątpienia największym „kołem zamachowym” jest Olga Młynarczyk. Ona dbała o rzeczy podstawowe, czyli pismo do dyrektora, umówienie tych wszystkich ludzi, gdyby nie ona, to tego wszystkiego by nie było, a ja bym sobie bez niej nie dał rady. Drugą osobą, która mi pomagała i była moją siłą napędową jest Kamila Misiak, pracująca nad make up'em, ale i pomagającą mi przy zdjęciach. Gdyby ona nie dała mi szansy ogarnąć tego wszystkiego, to sam bym nic nie zrobił. Wielkie podziękowania należą się też Małgosi Dumanie, która jak my wszyscy za darmo zajęła się projektem graficznym i z wielką skrupulatnością i cierpliwością wycinała zdjęcia z tła.

No i oczywiście aktorom, którzy, gdy poprosiłem ich o pomoc przy realizacji tego projektu przyjęli to entuzjastycznie. Serdecznie dziękuję Sebastianowi Banaszczykowi, Teresie Dzielskiej, Andrzejowi Iwińskiemu, Adamowi Hutyrze, Michałowi Kuli oraz Piotrowi Machalicy, który w tym czasie był przed swoim koncertem jubileuszowym, a mimo to wszedł w ten pomysł, jakby to był angaż u Wajdy.

dlubak-06
dlubak-05

Jaki jest cel tej akcji?
Zwrócenie uwagi na sytuację częstochowskiego Hospicjum. Do kalendarza pozują osoby aktywne, czynne, nie leżące na oddziale, ale pragnące poprzez ten projekt wesprzeć Hospicjum i oddział dla osób obłożnie chorych. Choć prawdę mówiąc, trudno tu mówić o takim stricte komercyjnym przesłaniu tego kalendarza. Jeśli ludzie bez najmniejszych oporów będą chcieli go powiesić, będzie to znaczyło, że nasz cel został osiągnięty.  Hospicjum to też życie i to podczas pracy udowodniliśmy. Zdjęcia mówią same za siebie...

Gdzie w takim razie można nabyć kalendarz?
W Hospicjum. Ponadto 19 grudnia w Teatrze im. Adama Mickiewicza odbędzie się promocja tego kalendarza, połączona z  prezentacją spektaklu "Polowanie na łosia" w reżyserii Marka Warnitzkiego.

Z Piotrem Dłubakiem dla cz.info.pl rozmawiała Karina Balska